Czy seksoholizm może prowadzić do kłopotów z erekcją?

Uzależnienie od seksu traktowane jest na równi z nałogiem alkoholowym, czy nikotynowym. Osoba uzależniona od współżycia całkowicie podporządkowuje swoją codzienność tak, by spełnić nasilone potrzeby seksualne. W niektórych przypadkach nałóg przejmuje kontrolę nad życiem, przynosi cierpienie i niszczy relacje z bliskimi. Czy w przypadku mężczyzn seksoholizm może doprowadzić do zaburzeń erekcji? Odpowiedź w artykule.

Jak rozpoznać seksoholizm?

Codzienne uprawianie seksu nie musi być objawem nałogu. Problem pojawia się wówczas, gdy osoba uzależniona potrzebuje stosunków płciowych do odczuwania satysfakcji i radości, obsesyjnie dążąc do zbliżenia. Stan podniecenia pełni u niej funkcję odurzającą. Zbyt długie wstrzymywanie się od seksu powoduje rozdrażnienie i złość. Seksoholizm zamiennie nazywany jest erotomanią. Stanowi uzależnienie behawioralne, podobne do hazardu, czy alkoholizmu.

Przyczyny stojące za erotomanią

Skłonności do erotomanii mają osoby z trudną przeszłością. Dysfunkcyjna rodzina, w tym także przemoc fizyczna i molestowanie doświadczone w dzieciństwie mogą skutkować ucieczką w nałogi w życiu dorosłym. Seksoholicy często szukają czynnika wypełniającego pustkę po miłości i zainteresowaniu, którego brak im było w dzieciństwie. Czasem uzależnienie od seksu jest wynikiem powtarzania schematów – dziecko zyskuje nałóg, którzy rządził życiem jego rodziców. Erotomanom trudniej jest wejść w poważny związek, zależy im na jak najszybszym zaspokojeniu głodu seksualnego, a nie na budowaniu długiej relacji.

Czy seksoholizm wpływa na zdolność do uzyskania erekcji?

Erotomani dążą do współżycia za wszelką cenę. Wizyty w łóżku nie wyglądają w sposób klasyczny, ponieważ uzależniony potrzebuje nieustannie nowych bodźców do zaspokojenia swojego pragnienia. Seksoholicy nie mają kontroli nad czynnościami wykonywanymi w łóżku. Często przekraczają granice i nie mogą przestać raz zaczętej czynności. Wszystko to wpływa na pojawiające się problemy z erekcją. Mężczyzna uzależniony od seksu może mieć kłopot z uzyskaniem wzwodu na skutek standardowej stymulacji. W poszukiwaniu nowych bodźców może sięgać on po leki na potencje, takie jak Viagra, czy Cialis.

Mimo wysokiej efektywności tabletek, seksoholicy nie powinni ich przyjmować. Środki te zalecane są osobom ze zdiagnozowanymi objawami zaburzeń erekcji, które kontrolują swoje zachowania podczas pobudzenia seksualnego. Zbyt częste przyjmowanie leków na potencję może mieć groźne skutki zdrowotne.

Kłopoty z wywołaniem wzwodu to nie jedyne, z czym muszą mierzyć się erotomani. Osoby uzależnione od seksu narażone są na choroby przenoszone drogą płciową, ponieważ często uprawiają seks z nieznanymi im ludźmi. Osłabieniu ulegają relacje z bliskimi, zwłaszcza związki, w których partner nie nadąża za potrzebami seksualnymi ukochanego. Obsesyjne pragnienie współżycia zmniejsza satysfakcję ze zbliżeń, a seks zaczyna być mechaniczny. Na szczęście uzależnienie to można wyleczyć.

Terapia dla erotomanów

Pierwszym krokiem do podjęcia leczenia powinno być przyznanie się osoby chorej do swojego problemu. Następnie powinna ona zgłosić się na terapię, która odbywa się u psychoterapeuty. Uzależniony poznaje metody budowania zaufania, związku, a także uczy się na nowo docenić własną wartość.

Bywa, że wizyty w gabinecie terapeuty uzupełniane są przez farmakoterapię. Proces leczenia trwa kilka lat. Jego celem jest wypracowanie technik radzenia sobie z nałogiem, w tym także nauka standardowego seksu. Terapia jest trudna – w wielu przypadkach erotomanii nie da się wyleczyć całkowicie. Nie oznacza to jednak, że nie przynosi ona pozytywnych skutków i pomaga zapanować nad obsesyjnym zachowaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *